Traktat o chodzeniu. Bo przecież życie to wędrówka

Gdy zamknęli sklepy wielkopowierzchniowe, kina, restauracje, właściwie wszystko, co dotychczas znajdowało się na wyciągnięcie ręki – było mi smutno, ale wierzyłam, że tak trzeba i przyjęłam to z pokorą. Odcięta od koleżanek, prelekcji podróżniczych, dojazdów do pracy – energię pożytkowałam spacerując. Uwielbiam nordic walking i nic sobie nie robię z żartów mojego partnera, że to…Continue Reading „Traktat o chodzeniu. Bo przecież życie to wędrówka”