Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego to miejsce spotkań. Nie, nie tylko dla zmęczonych studentów

  Warszawiacy do biblioteki uniwersyteckiej chodzą nie tylko po to, by wypożyczyć książki na zajęcia. Wcale nie trzeba być studentem, by pomyśleć: „Oj, chciałbym pójść do biblioteki”. To przychodzi bardziej naturalnie. Choć po prawdzie, do samej biblioteki wchodzą tylko ci, którzy naprawdę potrzebują coś wypożyczyć (albo skorzystać z punktu ksero). Wszyscy inni idą od razu…Continue Reading „Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego to miejsce spotkań. Nie, nie tylko dla zmęczonych studentów”

Najpiękniejsze schody w Warszawie. Trzy ciekawostki o Starym Mieście

  Tym wpisem chciałabym zainicjować mały cykl, w którym będę opowiadała o moim ulubionym warszawskim osiedlu, czyli Starym Mieście. Dlaczego ulubionym? Tego dowiecie się na samym końcu. Tymczasem: Do czego służą małe domki, które przycupnęły na dachach wielu kamienic (nie tylko warszawskich zresztą)? Kto mieszkał w domu, który do złudzenia przypomina młyn (i taka tez…Continue Reading „Najpiękniejsze schody w Warszawie. Trzy ciekawostki o Starym Mieście”

Osiedle „Przyjaźń”. Urok syberyjskiego miasteczka w granicach Warszawy

  Jestem pewna, że każde miasto ma swoje nieoczywiste miejsca – osiedla, place, skwery czy ulice, które nijak nie pasują do otoczenia, bo za ich powstaniem stoi jakaś nietypowa dla reszty miasta historia. Na mojej liście stołecznych „nieoczywistości” są Mariensztat, czyli niewielkie osiedle na tyłach Traktu Królewskiego (rzut kamieniem od zatłoczonej Alei Solidarności, Starego Miasta…Continue Reading „Osiedle „Przyjaźń”. Urok syberyjskiego miasteczka w granicach Warszawy”

Znienawidzona śpiewaczka Warszawy Życia nie starczyło Wierze Gran, by oczyścić swoje nazwisko

Nie musiała się znaleźć w getcie warszawskim, bo mąż był w stanie ukrywać ją po aryjskiej stronie. Zdecydowała się żyć za murem, by śpiewać w najpopularniejszej kawiarni „Sztuka”, gdzie akompaniował jej wybitny Władysław Szpilman – oraz by być blisko matki. Rodzinę zabrał jej Holocaust, a oskarżenia o zbyt bliskie kontakty z gestapowcami odebrały jej dobre imię. Cień oskarżeń ciągnął się za…Continue Reading „Znienawidzona śpiewaczka Warszawy Życia nie starczyło Wierze Gran, by oczyścić swoje nazwisko”

Muzeum życia w PRL: Czar pralki Frania, perfum „Być może” i małego fiata

– Niestety, nie działa. Trzech specjalistów próbowało naprawić, ale bezskutecznie – mówi pani Kasia, przewodniczka w Muzeum Życia w PRL. Chwilę wcześniej zapytałam o jej ulubiony eksponat. Bez wahania wskazała na niebieski saturator. Na PRL-owskich ulicach dominowały saturatory na dwóch kołach z charakterystyczną parasolką, która chroniła sprzedawcę przed słońcem. Wózki wyposażone były w duży baniak na wodę i zbiornik na dwutlenek…Continue Reading „Muzeum życia w PRL: Czar pralki Frania, perfum „Być może” i małego fiata”

Nie tylko „Kopernik” – nietypowe muzea, które warto odwiedzić

Tak jak lista trudnych i niekiedy zwyczajnie nudnych lektur zniechęciła całe pokolenia do kontaktów z książką, tak muzea, w których za młodu oglądaliśmy przedstawione na rycinach pradzieje danego regionu czy kolekcje monet, niejednemu tak silnie pozostały w pamięci, że wołami nie dadzą się zaciągnąć do miejsca, które ma w nazwie „muzeum”. Trochę szkoda, bo gdyby wiedzieli, że instytucje te coraz…Continue Reading „Nie tylko „Kopernik” – nietypowe muzea, które warto odwiedzić”

Muzeum Warszawy: obcowanie z historią, ale nie historyczny Disneyland

Muzeum jest w zupełnej kontrze do tego, jak projektuje się współczesne muzea. Umożliwia obcowanie z historią i kontakt z przedmiotem, ale nie znajdziemy w nim urządzeń multimedialnych – jedynym ukłonem w stronę nowoczesności są audioprzewodniki. To celowy zabieg. – Im bardziej żyjemy w świecie wirtualnym, tym bardziej ciągnie nas w stronę realnych rzeczy. Młodzi są przyzwyczajeni do multimediów, a urządzenie dotykowe, które ma dwa…Continue Reading „Muzeum Warszawy: obcowanie z historią, ale nie historyczny Disneyland”

Nie całkiem w proch się obróci. Odbudowa warszawskiej Starówki na czarno-białych zdjęciach

Zdarzają się głosy, że warszawskie Stare Miasto to żaden zabytek, bo ma raptem niecałe 70 lat. Nieprawda, odpowiedzą historycy sztuki, a to choćby dlatego, że w wielu miejscach przetrwały fragmenty budynków, a zabudowę odtworzono z użyciem zachowanych elementów. Tak, Stare Miasto jest rekonstrukcją, ale za to doskonałą. Przy ulicy Brzozowej znajduje się niewielkie muzeum, w którym można prześledzić historię ten…Continue Reading „Nie całkiem w proch się obróci. Odbudowa warszawskiej Starówki na czarno-białych zdjęciach”